Spotkanie z bohaterami Trylogii

W sobotę 6 września w Gminnym Ośrodku Kultury w Wiązownie zebrały się osoby chętne do spędzenia paru godzin z prozą autora dzieł napisanych „ku pokrzepieniu serc” w ramach Narodowego Czytania Trylogii Henryka Sienkiewicza.

Przybyłych powitali: dyrektor GOK Roman Sadowski, Teresa Naperty z Gminnej Biblioteki Publicznej w Wiązownie oraz w imieniu Urzędu Gminy Piotr Kitrasiewicz, redaktor naczelny „Powiązań”. Na widowni zasiedli rodzice z dziećmi, nauczyciele ze swoimi uczniami, mieszkańcy. Jako pierwsze wystąpiły Marzena Kopka z Kącka i Hanna Kowalczyk z Duchnowa, które przedstawiły fragmenty „Pana Wołodyjowskiego”. Po nich, Bogumiła Majewska, polonistka z Zespołu Szkolno-Gimnazjalnego w Wiązownie, przeczytała scenę z „Potopu”, w której znękany zaprzedaniem się Radziwiłłom Andrzej Kmicic jedzie bez celu i poczucia sensu życia na czele grupy wiernych wojaków i dostrzega z daleka wieże klasztoru jasnogórskiego w Częstochowie. Widok sanktuarium dodaje mu sił i wzbudza chęć odkupienia win. Następnie proboszcz parafii św. Wojciecha w Wiązownie ks. prałat Tadeusz Łakomiec z werwą i aktorskim zacięciem odczytał końcowy fragment „Pana Wołodyjowskiego”, z mową księdza Kamińskiego nad trumną z prochami „małego rycerza”.

Wiązowskie uczennice Ola Sawicka, Karolina Zawada, Nadia Murawa, Julia Gawryś i Asia Szerszeń (a także mama Asi, Iwona) przeczytały fragmenty „Ogniem i mieczem” oraz „Pana Wołodyjowskiego”. W interpretacji Wandy Witkowskiej, pedagoga i byłej dyrektor Szkoły Podstawowej w Gliniance, usłyszeliśmy fragmenty pierwszego rozdziału „Pana Wołodyjowskiego”. Kierownik glinieckiej biblioteki publicznej Dorota Milewska przeczytała testament Herakliusza Bielewicza z „Potopu”, a Jerzy Milewski czytał sceny – również z „Potopu” – od wysadzenia przez Kmicica potężnej armaty, z której Szwedzi ostrzeliwali klasztor jasnogórski, do wywarcia przez niego okrutnej zemsty na Kuklinowskim, po uwolnieniu go z rąk tego ostatniego przez Kiemliczów.

Największą uwagę publiczności przyciągnęło czytanie sceny z „Pana Wołodyjowskiego”, w której pan Zagłoba za pomocą fortelu wywabia z klasztoru Michała Wołodyjowskiego, który po śmierci żony postanowił zamienić mundur dragonów na sutannę mnicha. Czytanie nastąpiło z podziałem na role: narratorem była Teresa Naperty z Gminnej Publicznej Biblioteki w Wiązownie, panem Wołodyjowskim dyr. Sadowski, bratem furtianem Anna Chwalczuk z GOK, a Onufrym Zagłobą Piotr Kitrasiewicz.

Na zakończenie spotkania Teresa Naperty składała na przyniesionych egzemplarzach Trylogii pamiątkowe stemple pieczęcią nadesłaną z Kancelarii Prezydenta RP.

Narodowe Czytanie 2014

Info. UG/PK
Foto: PK, MK