Agnieszka Frączek w bibliotece w Gliniance

17 maja w piątek gościem Biblioteki Publicznej w Gliniance była niezwykle popularna pisarka dla dzieci i młodzieży – Agnieszka Frączek. Na spotkanie z autorką przybyła grupa “starszaków” z Przedszkola “Zabawny Kącik” z dyrektorką przedszkola p. Aldoną Kościanek.
Agnieszka Frączek jest doktorem habilitowanym językoznawstwa, germanistką i leksykografem. Wykłada na Uniwersytecie Warszawskim. Z pasją bada zabytkowe, 300-letnie słowniki polskie i niemieckie, nie stroni także od leksykografii współczesnej: jest redaktorem naukowym Wielkiego słownika niemiecko-polskiego, polsko-niemieckiego PWN (wyróżnionego przez magazyn Literacki Książki tytułem Książki Roku 2010).

Pisarka zajęła miejsce wśród dzieci, które usadowiły się na przygotowanym dywanie i poduszkach i rozpoczęła zabawę słowną z przedszkolakami. Sięgając do swej torby, wyjmowała różne książki swojego autorstwa, z których czytała fragmenty utworów, bawiąc się z przedszkolakami skomplikowanymi konstrukcjami frazeologicznymi. Pisarka jest mistrzynią humoru i dowcipnych porównań. Jej “szczypiące w język” wierszyki, są zalecane przez logopedów. Dzięki utworom Agnieszki Frączek, gimnastyka słowna to przyjemność i zabawa, jak np. w tym wierszu:
“Syn Szymona mimo szadzi,
Wzdłuż szyn szałwię sobie sadzi,
Kelner Kornel całą lwiarnię,
Lurą karmi kulturalnie…”
Dzieci nauczyły się jednego wierszyka na pamięć, mimo iż zawierał wiele trudnych do wypowiedzenia słów. Pani Agnieszka w zabawny i ciekawy sposób, przedstawiła maluchom skomplikowany proces powstawania książki i jak wiele osób potrzeba, aby ją wydać, wydrukować i rozprowadzić do księgarń. Autorka chętnie wpisała dzieciom do książeczek dedykację wraz ze swym autografem.
Na zakończenie spotkania pisarka wpisała się do Kroniki biblioteki oraz do swej ostatnio wydanej książki “Rany Julek! O tym jak Julian Tuwim został poetą”. Książka ta nie tylko wzbogaci księgozbiór książek z autografem, ale również w związku z Rokiem Juliana Tuwima, przybliży młodym czytelnikom biografię tego poety.

Dorota Milewska