W tę podróż nie trzeba było wsiadać do samolotu ani pakować walizki. Wystarczyło przekroczyć próg filii biblioteki w Gliniance, by w jednej chwili przenieść się do słonecznej Grecji, na teatralne sceny, w najdalsze zakątki Europy i świata. A to wszystko za sprawą wyjątkowego gościa – Tadeusza Chudeckiego, autora książki pt. “Grecja. Subiektywny przewodnik czyli jak przechytrzyć Greka”, aktora o uśmiechu globtrotera i globtrotera o duszy aktora, którego zaprosiła Biblioteka Publiczna Gminy Wiązowna.
Już od pierwszych minut spotkania było jasne, że czeka nas wieczór pełen historii, które nie mieszczą się na kartach żadnej książki. Tadeusz Chudecki rozpoczął od opowieści o swoich najnowszych podróżach – tych planowanych i tych, które przydarzają się „po drodze”, bo, jak twierdzi, najlepsze niespodzianki trafiają się tam, gdzie kończy się asfalt i zaczyna ciekawość. Mówił o Grecji tak, jakby była jego drugim domem: z humorem, czułością i nutą figlarności. Zdradził m.in. jak przechytrzyć natarczywego handlarza, jak odbyć podróż za… dwadzieścia groszy i dlaczego czasem warto zabłądzić. Publiczność słuchała z zachwytem, raz po raz wybuchając śmiechem. Kto by pomyślał, że język obcy wcale nie jest potrzebny, by dogadać się na końcu świata? Podróżnik zarażał nas swoją pasją. Zachęcał do realizowania podróży naszych marzeń, nie jutro, pojutrze lub kiedyś, ale teraz dziś natychmiast.
Ale wieczór nie był tylko o podróżach. Chudecki dał się poznać jako człowiek, który w każdej sytuacji widzi szansę na przygodę. Odsłonił kulisy pracy aktora, opowiedział o życiu na planie filmowym, o swojej rodzinie, o chwilach wzruszeń i o gafach, których nie powstydziłby się najlepszy komik. Publiczność miała wrażenie, że siedzi przy wspólnym stole z dobrym znajomym – tak szczere i ciepłe były jego wspomnienia. Słuchając, naprawdę chciało się wstać, zamknąć dom na klucz i pojechać… wszystko jedno gdzie, byle z takim przewodnikiem.
Po spotkaniu czytelnicy ustawili się w kolejce po autografy, na krótką chwilkę rozmowy i pamiątkowe zdjęcia. Nikt się nie spieszył – każdy chciał jeszcze choć na chwilę zatrzymać ten wyjątkowy nastrój. Wieczór z Tadeuszem Chudeckim w Gliniance udowodnił jedno: podróż zaczyna się nie tam, gdzie stoją walizki, ale tam, gdzie ktoś obudzi w nas ciekawość. A tego naszemu gościowi zdecydowanie odmówić nie można.
A jeśli ktoś po tym spotkaniu poczuł nagłą potrzebę przeniesienia się do Grecji – polecamy z całego serca książkę pt. „Grecja. Subiektywny przewodnik, czyli jak przechytrzyć Greka”. Jest dostępna do wypożyczenia w filii w Gliniance.
Tekst i zdjęcia: Zespół Biblioteki




